
Nowe ogniska ASF w Polsce w 2025 roku: skala, lokalizacje i działania zapobiegawcze
Rok 2025 przynosi kolejne ogniska afrykańskiego pomoru świń (ASF) na terenie Polski. ASF to wyjątkowo groźna choroba wirusowa, która dotyka zarówno dzikie, jak i hodowlane świnie. Jej skutki są dramatyczne – od poważnych strat finansowych, przez zakłócenia w łańcuchu dostaw, aż po ogromne napięcie wśród hodowców.
Wzrost liczby zakażeń w 2025 roku nie pozostawia złudzeń – trzeba działać natychmiast i zdecydowanie. Tylko szybka, skoordynowana reakcja może powstrzymać rozprzestrzenianie się wirusa i uchronić gospodarstwa przed kolejnymi stratami. Zanim jednak podejmiemy konkretne kroki, musimy zrozumieć skalę zagrożenia: gdzie dokładnie pojawiły się nowe ogniska i które regiony są najbardziej narażone?
Bez rzetelnych danych trudno mówić o skutecznej strategii. Dlatego tak istotna jest współpraca na wielu poziomach: rolnicy, lekarze weterynarii, samorządy – wszyscy muszą działać wspólnie. Tylko zjednoczone działania dają realną szansę na zatrzymanie ASF.
Kluczowe elementy walki z ASF
W skutecznej walce z afrykańskim pomorem świń najważniejsze są trzy filary:
- Ciągłe monitorowanie sytuacji – regularne kontrole i analiza danych pozwalają szybko wykrywać nowe ogniska.
- Błyskawiczna reakcja na każdy nowy przypadek – izolacja, dezynfekcja i działania prewencyjne muszą być wdrażane natychmiast.
- Edukacja hodowców – zwiększanie świadomości zagrożeń i promowanie dobrych praktyk bioasekuracyjnych.
Te trzy elementy stanowią fundament skutecznej obrony przed wirusem. Ale czy to wystarczy? Czy determinacja i konsekwencja wszystkich zaangażowanych stron okażą się wystarczające, by zatrzymać ASF i ochronić polskie gospodarstwa przed kolejną falą strat?
Skala i charakterystyka ognisk ASF w 2025 roku
Od początku 2025 roku w Polsce potwierdzono już 1282 ogniska ASF, co oznacza wzrost o 61% w porównaniu do całego 2024 roku. Tak gwałtowny przyrost przypadków jest alarmujący i wymaga natychmiastowych działań. Sytuacja zmienia się dynamicznie – tylko w ostatnim tygodniu wykryto ponad 120 nowych ognisk ASF u dzików.
Najwięcej przypadków odnotowano w województwach pomorskim i wielkopolskim, które stały się epicentrum tegorocznej epidemii. W 2024 roku zarejestrowano 2311 przypadków ASF u dzików, jednak obecna sytuacja w 2025 roku przekracza dotychczasowe doświadczenia. To moment, w którym należy zadać sobie pytanie: czy obecne metody walki z wirusem są wystarczające? A może potrzebujemy nowej, zintegrowanej strategii działania?
Firma InsektPol wykonuje profesjonalne usługi dezynfekcji.
Skontaktuj się z nami, aby dowiedzieć się więcej.
Dane statystyczne i porównanie z latami 2014–2024
Statystyki z początku 2025 roku są jednoznaczne – do końca lutego potwierdzono już 893 ogniska ASF u dzików, co przewyższa roczne wyniki z wielu poprzednich lat. Dla porównania:
Rok | Ogniska ASF u świń | Ogniska ASF u dzików | Liczba zutylizowanych świń |
---|---|---|---|
2024 | 44 | 2311 | 27 300 |
2025 (do końca lutego) | 0 | 893 | 0 |
Obecna fala ASF ma bezprecedensową skalę. To nie tylko kwestia liczby przypadków, ale także konieczność oceny skuteczności dotychczasowych działań. Czy jesteśmy gotowi na to, co może przynieść najbliższa przyszłość? Czy dysponujemy odpowiednimi narzędziami, by zareagować na czas?
Dominująca rola dzików w rozprzestrzenianiu wirusa
W 2025 roku to właśnie dziki są głównym źródłem rozprzestrzeniania ASF. Większość nowych ognisk dotyczy padłych osobników lub tych, które zginęły w wypadkach drogowych. Ich udział w transmisji wirusa jest kluczowy i stanowi ogromne wyzwanie dla:
- służb weterynaryjnych, które muszą szybko reagować na nowe przypadki,
- rolników, którzy muszą chronić swoje gospodarstwa,
- zarządców terenów leśnych, odpowiedzialnych za kontrolę populacji dzików.
Wirus wykrywany jest zarówno u dzików odstrzelonych, jak i tych, które padły w wyniku kolizji drogowych. To pokazuje, że źródła zakażeń są zróżnicowane i trudne do przewidzenia. Skuteczne zarządzanie populacją dzików może obejmować:
- wprowadzenie stref buforowych wokół obszarów zagrożonych,
- zwiększenie liczby patroli leśnych i monitoringu,
- lepszą koordynację między służbami weterynaryjnymi a rolnikami,
- wdrażanie działań prewencyjnych i edukacyjnych.
Każdy z tych elementów może odegrać istotną rolę w ograniczaniu rozprzestrzeniania się wirusa.
Brak ognisk ASF u świń hodowlanych w 2025 roku
Do tej pory w 2025 roku nie odnotowano żadnych ognisk ASF u świń hodowlanych. To ogromny sukces polskich hodowców i dowód na skuteczność:
- procedur bioasekuracyjnych,
- rosnącej świadomości zagrożeń wśród rolników,
- odpowiedzialnego prowadzenia gospodarstw.
Jednak ten sukces nie powinien prowadzić do samozadowolenia. Wręcz przeciwnie – to moment, w którym należy zachować szczególną czujność. Kluczowe działania na najbliższy czas to:
- stały monitoring sytuacji w terenie,
- szybka reakcja na podejrzane przypadki,
- edukacja i wsparcie dla hodowców,
- rozważenie inwestycji w nowoczesne technologie monitoringu,
- rozszerzenie programów szkoleniowych dla rolników i służb.
Jeżeli chciałbyś skorzystać z pomocy specjalistów – Skontaktuj się z nami.
Główne lokalizacje nowych ognisk ASF
W 2025 roku afrykański pomór świń (ASF) ponownie zaatakował Polskę – i to z dużą siłą. Choroba, która przez pewien czas wydawała się opanowana, powróciła jako poważne zagrożenie dla krajowego rolnictwa. Nowe ogniska pojawiły się w strategicznych regionach, zmuszając służby weterynaryjne do natychmiastowej reakcji. Najbardziej dotknięte zostały województwo pomorskie oraz aglomeracja poznańska – to właśnie tam toczy się obecnie najcięższa walka z wirusem. Znajomość lokalizacji ognisk ASF jest kluczowa dla skutecznego planowania działań ochronnych i ograniczania rozprzestrzeniania się choroby.
Największe skupiska: województwo pomorskie i Trójmiasto
Województwo pomorskie, a zwłaszcza Trójmiasto, znalazło się w centrum uwagi epidemiologów. W 2025 roku to właśnie ten region odnotował najwięcej przypadków ASF, co czyni go jednym z najważniejszych punktów zapalnych w kraju. Gęsto zaludnione miasta, intensywny ruch drogowy oraz bliskość portów morskich sprzyjają szybkiemu rozprzestrzenianiu się wirusa.
W odpowiedzi na zagrożenie, lokalne władze oraz inspekcja weterynaryjna wdrożyły szereg działań prewencyjnych:
- Kontrole transportu zwierząt – szczególnie na granicach stref zagrożonych.
- Kampanie informacyjne – skierowane do hodowców i mieszkańców, mające na celu zwiększenie świadomości zagrożenia.
- Mobilne punkty dezynfekcji – zlokalizowane m.in. w Gdyni, obsługujące pojazdy rolnicze.
Wszystkie te działania mają jeden cel: zatrzymać transmisję ASF i ograniczyć jego zasięg. Czy okażą się wystarczające? Odpowiedź przyniosą najbliższe miesiące.
Sytuacja w województwie wielkopolskim i aglomeracji poznańskiej
Wielkopolska – serce polskiej hodowli trzody chlewnej – również została dotknięta przez ASF. Aglomeracja poznańska, z gęstą zabudową i rozwiniętym przemysłem, stała się kolejnym ogniskiem choroby. W 2025 roku wprowadzono tam szereg rygorystycznych procedur bioasekuracyjnych, mających na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się wirusa.
Najważniejsze działania podjęte w regionie to:
- Obowiązkowe maty dezynfekcyjne – przy wjazdach do gospodarstw rolnych.
- Zakaz organizowania targów zwierząt – w celu ograniczenia kontaktu między stadami.
- Specjalne zespoły interwencyjne – monitorujące sytuację, szczególnie w powiecie poznańskim.
Działania te, choć kosztowne i wymagające dużego zaangażowania, mają jeden cel: ochronę lokalnej produkcji i zapewnienie bezpieczeństwa żywnościowego w skali całego kraju.
Nowe ogniska w województwach dolnośląskim i podkarpackim
Niepokojące informacje napłynęły również z Dolnego Śląska i Podkarpacia. W 2025 roku pojawiły się tam pierwsze ogniska ASF – w regionach, które dotąd uchodziły za wolne od choroby. Dla lokalnych hodowców i służb weterynaryjnych był to prawdziwy szok, który pokazał, jak nieprzewidywalna i dynamiczna potrafi być epidemia.
W odpowiedzi na zagrożenie, władze regionalne podjęły zdecydowane działania:
- Wprowadzenie stref buforowych – wokół nowo wykrytych ognisk ASF.
- Masowe kontrole gospodarstw – w celu szybkiego wykrywania i izolowania przypadków.
- Intensywna kampania edukacyjna – skierowana do rolników, mająca na celu zwiększenie świadomości i wiedzy o ASF.
Przykład? W powiecie sanockim w ciągu zaledwie tygodnia przeprowadzono ponad 300 kontroli. To pokazuje, jak poważnie traktowane jest zagrożenie i jak duża jest determinacja w walce z ASF.
Powiat wejherowski jako strefa wysokiego ryzyka
W 2025 roku powiat wejherowski w województwie pomorskim został oficjalnie uznany za strefę wysokiego ryzyka. Liczne przypadki ASF zmusiły władze do wprowadzenia surowych ograniczeń, w tym:
- Zakazu przemieszczania się zwierząt – zarówno hodowlanych, jak i dzikich.
- Zakazu transportu produktów pochodzenia zwierzęcego – z i do strefy zagrożonej.
- Ograniczenia w ruchu środków transportu rolniczego – w celu minimalizacji ryzyka transmisji wirusa.
Obszary objęte tzw. strefą zapowietrzoną wymagają szczególnej kontroli – zarówno sanitarnej, jak i logistycznej. Władze lokalne rozważają kolejne kroki, takie jak:
- Czasowe zamknięcie niektórych dróg lokalnych.
- Obowiązkowe szkolenia dla hodowców – z zakresu bioasekuracji i reagowania na zagrożenie ASF.
Monitoring i wykrywanie ognisk ASF
Rok 2025 przyniósł nowe wyzwania w walce z afrykańskim pomorem świń. Monitoring i wykrywanie ognisk ASF stały się nie tylko priorytetem, ale wręcz fundamentem skutecznej strategii przeciwdziałania tej chorobie. Bez sprawnego systemu śledzenia przypadków trudno ograniczyć jej rozprzestrzenianie się – zarówno wśród dzików, jak i świń hodowlanych.
Kluczowe znaczenie mają różnorodne metody identyfikacji i zgłaszania przypadków ASF. Im wcześniej wykryjemy ognisko, tym większa szansa na jego opanowanie. Szybka reakcja pozwala lepiej zarządzać sytuacją epidemiologiczną, a czas odgrywa tu decydującą rolę.
Znaczenie padłych, odstrzelonych i potrąconych dzików
Padłe dziki – często niezauważane – stały się jednym z najważniejszych źródeł informacji o obecności wirusa ASF w środowisku. W 2025 roku to właśnie one najczęściej wskazywały na nowe ogniska choroby w Polsce. Jako naturalni nosiciele wirusa, pełnią rolę systemu wczesnego ostrzegania.
Również odstrzały kontrolne i kolizje drogowe z udziałem dzików dostarczają cennych danych. Większość ognisk ASF w ostatnim czasie była bezpośrednio powiązana z martwymi dzikami, co wskazuje na konieczność intensyfikacji działań w tym obszarze.
Nowoczesne technologie mogą znacząco zwiększyć skuteczność wykrywania ognisk ASF. Przykłady innowacyjnych rozwiązań:
- Drony z kamerami termowizyjnymi – umożliwiają szybkie przeszukiwanie dużych obszarów leśnych.
- Systemy sztucznej inteligencji – analizują zachowania zwierząt i identyfikują potencjalne ogniska choroby.
- Automatyczne alerty – informują służby o nietypowych zdarzeniach w czasie rzeczywistym.
- Mapowanie zagrożeń – integracja danych z systemami GIS pozwala na tworzenie dynamicznych map ryzyka.
Obowiązek zgłaszania padłych dzików
Zgłaszanie martwych dzików do odpowiednich służb to nie tylko obowiązek, ale jeden z najważniejszych elementów skutecznej walki z ASF. Dzięki takim zgłoszeniom możliwe jest szybkie zlokalizowanie i potwierdzenie nowych przypadków choroby.
W 2025 roku obowiązek ten stał się integralną częścią krajowej strategii bioasekuracyjnej. Umożliwia on natychmiastowe wdrożenie działań prewencyjnych, takich jak:
- Dezynfekcja terenu – ogranicza ryzyko dalszego rozprzestrzeniania się wirusa.
- Ograniczenie przemieszczania się zwierząt – zapobiega przenoszeniu choroby na inne obszary.
- Monitoring kontaktów – identyfikacja potencjalnych źródeł zakażenia.
- Wzmocnienie nadzoru weterynaryjnego – szybsze działania kontrolne i diagnostyczne.
Dowiedz się więcej o dezynfekcji.
Obszary objęte restrykcjami i mapa ognisk
W związku z narastającym zagrożeniem afrykańskim pomorem świń (ASF), kluczowe staje się precyzyjne określenie, które regiony Polski objęte są restrykcjami. Wyznaczanie tych stref opiera się na lokalizacji potwierdzonych ognisk choroby, co pozwala działać szybciej, skuteczniej i bardziej celowo.
Głównym celem jest ochrona:
- dzików i trzody chlewnej,
- całego sektora rolniczego,
- bezpieczeństwa ekonomicznego tysięcy gospodarstw.
To nie tylko kwestia zdrowia zwierząt – to także kwestia stabilności ekonomicznej polskiego rolnictwa.
Strefy I, II i III – zasady i zasięg ograniczeń
W Polsce obowiązuje trzystopniowy system klasyfikacji zagrożenia ASF, który obejmuje:
Strefa | Poziom ryzyka | Zakres ograniczeń |
---|---|---|
Strefa I | Niskie ryzyko | Podstawowe środki ostrożności |
Strefa II | Umiarkowane ryzyko | Dodatkowe ograniczenia, m.in. restrykcje w przemieszczaniu zwierząt |
Strefa III | Wysokie ryzyko | Najbardziej rygorystyczne zasady: zakaz transportu świń, obowiązkowe kontrole sanitarne |
Trójstopniowy podział umożliwia elastyczne i precyzyjne reagowanie na zmieniającą się sytuację epidemiologiczną. Każda strefa otrzymuje środki dostosowane do poziomu zagrożenia – to podejście „szyte na miarę” zwiększa skuteczność działań prewencyjnych.
Mapa ognisk ASF i jej aktualizacje
W walce z ASF nieocenionym narzędziem jest interaktywna mapa ognisk ASF w Polsce, która jest regularnie aktualizowana. Korzystają z niej:
- służby weterynaryjne,
- rolnicy,
- samorządowcy,
- urzędnicy administracji publicznej.
Mapa prezentuje:
- aktualne lokalizacje ognisk ASF,
- granice stref objętych restrykcjami,
- możliwość pobrania w formacie PDF – przydatne w miejscach z ograniczonym dostępem do internetu.
Dlaczego to takie ważne? Bo umożliwia natychmiastową reakcję. Przykład: rolnik z Podlasia, widząc na mapie zbliżające się ognisko, może od razu wdrożyć dodatkowe środki bioasekuracyjne, chroniąc swoje gospodarstwo.
Rozporządzenie Komisji UE 2025/624 i jego wpływ na strefy
Rozporządzenie Komisji Europejskiej nr 2025/624 odgrywa kluczową rolę w wyznaczaniu granic stref ASF na terenie całej Unii Europejskiej, w tym również w Polsce. Dokument ten:
- precyzyjnie określa, które obszary powinny zostać objęte restrykcjami,
- umożliwia spójne i skoordynowane działania na poziomie międzynarodowym,
- wymusza dostosowanie przepisów krajowych do unijnych wytycznych.
Środki zapobiegawcze i działania administracyjne
W obliczu narastającego zagrożenia afrykańskim pomorem świń (ASF), działania administracyjne i środki zapobiegawcze stają się kluczowym elementem strategii ochrony krajowej hodowli trzody chlewnej. W 2025 roku Polska wdrożyła zdecydowane kroki, mające na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się wirusa.
Ścisła współpraca między służbami weterynaryjnymi a instytucjami rolniczymi odgrywa tu zasadniczą rolę. To właśnie te podmioty odpowiadają za wdrażanie i egzekwowanie procedur ochronnych. Bez tej koordynacji skuteczna walka z ASF jest niemożliwa.
Jednym z filarów ochrony gospodarstw jest bioasekuracja – zestaw praktyk mających na celu zminimalizowanie ryzyka przedostania się wirusa ASF do hodowli. W praktyce obejmuje ona:
- kontrolę dostępu do gospodarstw,
- obowiązkową dezynfekcję pojazdów i sprzętu rolniczego,
- systematyczne monitorowanie zdrowia zwierząt.
Przestrzeganie zasad bioasekuracji to nie tylko kwestia bezpieczeństwa biologicznego. To również warunek konieczny do uzyskania odszkodowania w przypadku wystąpienia choroby. To konkretna motywacja, by traktować te procedury z należytą powagą.
Bioasekuracja jako kluczowy element ochrony gospodarstw
Bioasekuracja to nie tylko zbiór zaleceń – to realna tarcza ochronna przed wirusem ASF. W 2025 roku, gdy liczba ognisk choroby w Polsce gwałtownie wzrosła, stała się ona nieodzownym elementem strategii prewencyjnej. Jej skuteczność zależy jednak od konsekwentnego wdrażania w każdym gospodarstwie – bez wyjątku.
Najważniejsze działania bioasekuracyjne obejmują:
- ograniczenie dostępu osób postronnych do ferm,
- regularną dezynfekcję pojazdów i narzędzi rolniczych,
- bieżące monitorowanie stanu zdrowia świń.
Przykład z województwa podlaskiego pokazuje, że rygorystyczne przestrzeganie zasad bioasekuracji może skutecznie uchronić gospodarstwo przed zakażeniem, nawet w bezpośrednim sąsiedztwie ogniska ASF.
Warto pamiętać, że niewdrożenie środków bioasekuracyjnych może skutkować brakiem odszkodowania. To nie tylko kwestia zdrowia zwierząt, ale również finansowego bezpieczeństwa hodowcy.
Program wczesnego wykrywania ASF 2025–2027
W odpowiedzi na dynamicznie zmieniającą się sytuację epidemiologiczną, Polska uruchomiła Program wczesnego wykrywania ASF 2025–2027. Jego głównym celem jest szybka identyfikacja przypadków zakażeń oraz lepsze zrozumienie mechanizmów rozprzestrzeniania się wirusa.
Program ten stanowi wzmocnienie dotychczasowych działań prewencyjnych i ma na celu zwiększenie skuteczności monitoringu – zarówno lokalnie, jak i w skali ogólnokrajowej.
Najważniejsze elementy programu to:
- współpraca z wyspecjalizowanymi laboratoriami ASF,
- szybka diagnostyka dzięki nowoczesnym technologiom,
- natychmiastowe wdrażanie procedur izolacyjnych,
- szkolenia dla personelu terenowego,
- kampanie informacyjne skierowane do hodowców.
Dzięki tym działaniom możliwe jest nie tylko szybkie reagowanie na zagrożenia, ale również budowanie świadomości i odpowiedzialności wśród wszystkich uczestników łańcucha produkcji trzody chlewnej. To fundament skutecznej profilaktyki.
Rola Głównego Inspektoratu Weterynarii w monitoringu i raportowaniu
Główny Inspektorat Weterynarii (GIW) odgrywa kluczową rolę w nadzorze nad ASF w Polsce. Instytucja ta koordynuje działania weterynaryjne, monitoruje sytuację epidemiologiczną i dba o spójność oraz przejrzystość działań na poziomie krajowym.
W 2025 roku GIW zintensyfikował swoje działania, regularnie publikując aktualne dane o nowych ogniskach ASF. Te informacje stanowią nieocenione wsparcie zarówno dla władz lokalnych, jak i samych hodowców.
Przykład z jednego z powiatów mazowieckich pokazuje, że dzięki bieżącym raportom GIW udało się w porę wprowadzić strefę buforową, co skutecznie zatrzymało dalsze rozprzestrzenianie się choroby.
To dowód na to, jak ogromne znaczenie ma przejrzystość i współpraca między instytucjami. Tylko w ten sposób możliwe jest skuteczne zarządzanie kryzysem i ochrona zdrowia zwierząt oraz stabilności gospodarstw.
Regulacje i konsekwencje dla hodowców
Rok 2025 przyniósł rewolucyjne zmiany dla polskich hodowców trzody chlewnej. Nowe przepisy związane z afrykańskim pomorem świń (ASF) diametralnie zmieniły ich codzienne funkcjonowanie. W odpowiedzi na rosnącą liczbę ognisk choroby, rząd wprowadził szereg rygorystycznych regulacji, których celem jest zahamowanie rozprzestrzeniania się wirusa i ochrona krajowej produkcji wieprzowiny.
To nie tylko nowe obowiązki administracyjne – to konieczność całkowitej reorganizacji działalności. Dla wielu gospodarstw oznacza to walkę o przetrwanie. Rolnicy muszą nie tylko dostosować się do przepisów, ale również znaleźć sposób na utrzymanie rentowności w coraz trudniejszych warunkach.
Wśród kluczowych wymogów znalazły się:
- zaostrzone procedury bioasekuracyjne,
- szczegółowe regulacje dotyczące przemieszczania zwierząt.
Choć są one niezbędne dla bezpieczeństwa sanitarnego, stanowią jednocześnie ogromne wyzwanie organizacyjne i finansowe. Jakie trudności napotykają hodowcy? Jakie będą długoterminowe skutki tych zmian dla polskiego rolnictwa?
Warunki uzyskania odszkodowań za ASF
Odszkodowania za straty spowodowane ASF są możliwe, ale pod pewnymi warunkami. Kluczowym z nich jest przestrzeganie zasad bioasekuracji. W 2025 roku władze wprowadziły szczegółowe kryteria, które mają nie tylko rekompensować straty, ale również motywować do działań prewencyjnych.
W praktyce oznacza to, że tylko hodowcy, którzy udokumentują zgodność z przepisami, mogą liczyć na wsparcie finansowe. Brak ogrodzenia, mat dezynfekcyjnych czy rejestru wejść może skutkować odmową wypłaty odszkodowania.
Dla wielu gospodarstw to kwestia przetrwania. Czy obecny system wsparcia jest wystarczająco elastyczny, by uwzględnić różnorodność sytuacji, w jakich znajdują się polscy rolnicy?
Być może nadszedł czas, by pomyśleć o dodatkowych formach pomocy, takich jak:
- wsparcie techniczne i doradztwo,
- dotacje na modernizację infrastruktury,
- szkolenia z zakresu bioasekuracji,
- programy zarządzania kryzysowego.
Bez realnej pomocy wielu hodowców może nie przetrwać tej próby.
Wnioski i perspektywy na kolejne miesiące
W obliczu dynamicznie zmieniającej się sytuacji związanej z afrykańskim pomorem świń (ASF), nie wystarczy już analizować przeszłości. Konieczne jest spojrzenie w przyszłość – z nowym podejściem, większą czujnością i gotowością do działania. Mimo że rok 2025 przyniósł intensyfikację działań prewencyjnych, wirus nadal pozostaje realnym zagrożeniem dla polskiego rolnictwa.
Ostatnie lata jasno pokazały, że walka z ASF to maraton, nie sprint. Wymaga ona nie tylko wytrwałości, ale przede wszystkim skutecznej współpracy – zarówno lokalnej, jak i ogólnokrajowej. Tylko wspólne działania dają szansę na ograniczenie rozprzestrzeniania się wirusa i ochronę przyszłości krajowej hodowli trzody chlewnej.
Trendy w rozprzestrzenianiu się wirusa ASF
Analiza aktualnych trendów rozprzestrzeniania się ASF wskazuje na jedno – wirus zachowuje się nieprzewidywalnie. Często omija strefy buforowe, które miały go zatrzymać, i pojawia się w miejscach, gdzie nikt się go nie spodziewał. To wymusza konieczność zmiany podejścia – strategia musi być elastyczna i gotowa na niespodziewane scenariusze.
Wyzwania dla służb weterynaryjnych i rolników
Wzrost liczby ognisk ASF oznacza coraz większe obciążenie dla służb weterynaryjnych i hodowców. Z jednej strony konieczna jest natychmiastowa reakcja, z drugiej – budowanie długofalowej odporności systemu.
Kluczowe działania, które mogą realnie pomóc:
- Lepsza koordynacja działań między instytucjami odpowiedzialnymi za zwalczanie ASF,
- Wdrażanie nowoczesnych procedur bioasekuracyjnych, dostosowanych do zmieniających się warunków,
- Regularne szkolenia i edukacja rolników, zwiększające ich świadomość i gotowość do działania,
- Rozszerzenie pilotażowych programów, takich jak mobilne zespoły reagowania, które już przynoszą pozytywne efekty.
Zobacz: Skuteczne zwalczanie pryszczycy
Jeżeli chciałbyś skorzystać z pomocy specjalistów – skontaktuj się z nami!