Karaluch paskowany (Supella longipalpa), zwany też karaczanem brązowo-paskowanym, to gatunek, który jeszcze niedawno w Polsce właściwie nie występował, a w ostatnich dniach zaczął pojawiać się w doniesieniach medialnych jako czwarty, nowy gatunek karaczana zadomawiający się w naszym kraju — obok znanych już od dawna prusaka, karalucha wschodniego i przybyszki amerykańskiej [1]. Ocieplający się klimat i rosnący ruch turystyczny z cieplejszych regionów Europy sprzyjają jego rozprzestrzenianiu się na północ, a sam gatunek różni się od pozostałych karaczanów tym, że preferuje suchsze, cieplejsze pomieszczenia — sypialnie, meble, elektronikę — a nie tylko kuchnie i łazienki.
Skąd się wziął i dlaczego pojawia się teraz w Polsce?
Karaluch paskowany pochodzi pierwotnie z Afryki, skąd — podobnie jak inne synantropijne gatunki karaczanów — rozprzestrzenił się po świecie wraz z handlem i transportem towarów. W Europie od pewnego czasu notowany jest coraz częściej wraz ze wzrostem temperatur, a do Polski trafia najczęściej w bagażach turystów wracających z cieplejszych regionów kontynentu. Na razie jego obecność zgłaszano w Polsce sporadycznie, głównie w większych miastach, ale eksperci ostrzegają, że wraz z dalszym ociepleniem klimatu gatunek ten może zadomowić się na stałe, podobnie jak zrobiła to wcześniej przybyszka amerykańska.

Jak rozpoznać karalucha paskowanego?
Dorosły osobnik osiąga 10-14 mm długości i ma barwę jasnobrązową do brązowej. Nazwa gatunkowa pochodzi od dwóch charakterystycznych, jaśniejszych pasów przebiegających w poprzek odwłoka i pokryw — wyraźniejszych u samców niż u samic. Kolejną cechą rozpoznawczą jest przezroczysty brzeg przedplecza z ciemną, dzwonowatą plamą pośrodku. Samce mają skrzydła w pełni pokrywające odwłok i, w odróżnieniu od samic (których skrzydła są krótsze i nie zakrywają całego odwłoka), potrafią aktywnie latać — to rzadka cecha wśród karaczanów domowych, którą wyróżnia się na tle znacznie liczniejszego u nas prusaka. Ze względu na niewielki rozmiar bywa mylony właśnie z prusakiem (Blattella germanica), z którym dzieli tę samą rodzinę — Blattellidae [3][4].
Czym różni się od karaczanów już znanych w Polsce
Kluczowa różnica dotyczy preferowanego środowiska. Prusak i karaluch wschodni potrzebują stałego dostępu do wilgoci, dlatego typowo zasiedlają kuchnie i łazienki. Karaluch paskowany toleruje znacznie suchsze warunki i chętniej wybiera sypialnie, szafy, wysokie półki, wnętrza mebli, obudowy sprzętu elektronicznego czy okolice silników lodówek — miejsca, w których inne gatunki karaczanów pojawiają się rzadziej. Różni się też sposobem opieki nad jajami: samica przenosi kapsułę jajową (ootekę) na końcu odwłoka jedynie przez 1-2 dni, po czym przykleja ją w ukrytym miejscu, zamiast nosić ją aż do wyklucia, jak robi to prusak. Zdarza się też, że żeruje na materiałach niebędących typowym pożywieniem — kleju introligatorskim, skrobi czy barwnikach w starych książkach i tkaninach [6], co czyni go potencjalnym zagrożeniem także dla archiwów, bibliotek czy kolekcji muzealnych, nie tylko dla żywności.
Jak przebiega rozwój i jak długo żyje
Z jaj w cieplejszych warunkach nimfy wykluwają się po około 50 dniach, a w niższych temperaturach czas ten znacząco się wydłuża. Osiągnięcie dorosłości zajmuje od 3 do 7 miesięcy i obejmuje 6-8 stadiów larwalnych. Dorosła samica w ciągu życia składa kilkanaście kapsuł jajowych, z których każda zawiera kilkanaście do kilkudziesięciu jaj, a sama dorosła samica żyje przeciętnie około pół roku [3][4].

Jakie zagrożenie stanowi?
Podobnie jak inne karaczany domowe, karaluch paskowany może przenosić na swoim ciele i w przewodzie pokarmowym bakterie chorobotwórcze — badania prowadzone m.in. w Iranie potwierdziły obecność u tego gatunku szczepów bakterii opornych na antybiotyki. Zanieczyszcza żywność i powierzchnie, z którymi ma kontakt, a jego obecność, podobnie jak u innych karaczanów, jest częstym czynnikiem wyzwalającym alergie i astmę, zwłaszcza u dzieci. Sam gatunek nie gryzie ani nie żądli ludzi — zagrożenie ma charakter sanitarny i alergiczny, nie bezpośrednio urazowy.
Co zrobić, jeśli podejrzewasz zasiedlenie?
Ze względu na to, że karaluch paskowany chętnie zasiedla miejsca inne niż typowe dla prusaka czy karalucha wschodniego — wysoko na ścianach, za obrazami, w meblach, w pobliżu sprzętu elektronicznego — jego obecność łatwo przeoczyć na wczesnym etapie, zanim populacja znacząco się rozrośnie. Jeśli zauważysz niewielkie, pasiaste owady w nietypowych dla karaluchów miejscach, warto jak najszybciej skonsultować się ze specjalistami.
Insektpol zajmuje się zwalczaniem karaluchów, w tym gatunków rzadziej spotykanych w Polsce — więcej o rozpoznawaniu i metodach eliminacji tych szkodników piszemy w artykułach o zwalczaniu karaluchów oraz w kategorii karaluchy.

Treść zweryfikowana na podstawie materiałów entomologicznych amerykańskich uniwersyteckich ośrodków doradztwa rolniczego (LSU AgCenter, Oklahoma State University, Penn State Extension, University of Florida) oraz aktualnych doniesień medialnych o pojawieniu się gatunku w Polsce.
Najczęściej zadawane pytania
Czy karaluch paskowany jest niebezpieczny?
Nie żądli ani nie gryzie, ale podobnie jak inne karaczany może przenosić bakterie chorobotwórcze i wywoływać alergie, zwłaszcza u dzieci.
Czym różni się karaluch paskowany od prusaka?
Preferuje suchsze, cieplejsze miejsca — sypialnie, meble, elektronikę — zamiast kuchni i łazienki. Ma charakterystyczne jasne pasy na odwłoku, a samce, w przeciwieństwie do prusaka, potrafią aktywnie latać.
Skąd wziął się karaluch paskowany w Polsce?
Pochodzi z Afryki. Do Polski trafia najczęściej w bagażach turystów wracających z cieplejszych regionów Europy, czemu sprzyja ocieplający się klimat.
Jak rozpoznać zasiedlenie przez karalucha paskowanego?
Po niewielkich, pasiastych owadach widocznych wysoko na ścianach, za obrazami, w meblach lub w pobliżu sprzętu elektronicznego, rzadziej w kuchni czy łazience.
Źródła
[1] rp.pl, “Nowy gatunek karaczanów w Polsce. Niedługo może pojawić się w domach”, 16.07.2026: rp.pl
[2] LSU AgCenter, “Supella longipalpa (Fabricius), Brown-banded Cockroach”: lsuagcenter.com
[3] tamże
[4] University of Florida Entomology, “Brownbanded cockroach, Supella longipalpa”: entnemdept.ufl.edu
[5] Oklahoma State University Extension, “Brownbanded Cockroach”: extension.okstate.edu
[6] Utah State University Extension, “Brown Banded Cockroach”: extension.usu.edu
[7] Vazirianzadeh B. i wsp., “The First Report of Drug Resistant Bacteria Isolated from the Brown-Banded Cockroach, Supella longipalpa, in Ahvaz, South-western Iran”, Tehran University of Medical Sciences, 2014.


