Odławianie węży i żmij — legalnie i bezpiecznie
W Polsce spotkasz pięć gatunków węży, a jedynym jadowitym jest żmija zygzakowata. Wszystkie — łącznie z żmiją — są objęte ochroną gatunkową, co oznacza, że nie wolno ich zabijać, chwytać ani przetrzymywać bez odpowiedniego zezwolenia. Jeśli wąż pojawił się na Twojej posesji, jedyną legalną drogą jest bezpieczne odłowienie i przeniesienie go w miejsce naturalnego występowania — nie samodzielna eliminacja.
Dlaczego węże w Polsce są chronione, a nie zwalczane
Rodzime gatunki węży — żmija zygzakowata, zaskroniec zwyczajny, zaskroniec rybołów, gniewosz plamisty i wąż Eskulapa — podlegają ochronie gatunkowej na mocy rozporządzenia Ministra Środowiska z 16 grudnia 2016 r. w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt. Zakazane jest ich umyślne zabijanie, okaleczanie, chwytanie, przetrzymywanie oraz płoszenie. Naruszenie tych zakazów jest wykroczeniem zagrożonym karą grzywny lub aresztu.
Prawo przewiduje jednak system odstępstw: jeśli dane zwierzę zagraża życiu lub zdrowiu ludzi albo powoduje poważne szkody, można wystąpić o zezwolenie do właściwego Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska lub Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska na odłowienie i przeniesienie osobnika. To dlatego usługa oferowana przez specjalistów polega na bezpiecznym, zgodnym z prawem odłowieniu węża z terenu posesji, a nie na jego eliminacji — a interwencja osoby nieposiadającej odpowiedniej wiedzy i uprawnień może się skończyć zarówno ukąszeniem, jak i naruszeniem przepisów o ochronie przyrody.
Warto odróżnić to zagadnienie od osobnej kwestii — rozporządzenia Ministra Środowiska z 3 sierpnia 2011 r. w sprawie gatunków zwierząt niebezpiecznych dla życia i zdrowia ludzi, które ogranicza możliwość trzymania w domach egzotycznych, potencjalnie groźnych gatunków (pytonów, kobr, skorpionów) jako zwierząt domowych. To zupełnie inna podstawa prawna niż ochrona gatunkowa rodzimych węży, choć bywają ze sobą mylone.

Skąd biorą się egzotyczne gady w polskiej przyrodzie
Mimo ograniczeń część hodowców trzyma niebezpieczne gatunki nielegalnie, a zdarza się, że świadomie je wypuszcza lub dochodzi do przypadkowej ucieczki. Większość takich zwierząt nie przetrwa w naszym klimacie, zwłaszcza zimą. Wyjątkiem są miejsca o nietypowo podwyższonej temperaturze wody, np. zbiorniki zasilane wodami podgrzanymi przez elektrownie — w okolicach Konina od lat notuje się obecność gatunków, które normalnie występują w klimacie znacznie cieplejszym niż polski.
Jak rozpoznać poszczególne gatunki węży w Polsce
Wąż Eskulapa (Elaphe longissima) to największy wąż występujący w Polsce, osiągający nawet 2 metry długości, o barwie oliwkowo-brązowej z drobnymi jasnymi plamkami. Samice składają od 2 do 21 jaj. Niejadowity, żywi się gryzoniami, jaszczurkami, jajami, pisklętami, małymi ptakami oraz innymi, mniejszymi wężami. Zasiedla lasy liściaste na terenach pagórkowatych, wśród skał i na silnie nasłonecznionych stokach, głównie w Bieszczadach — to jeden z rzadszych i najsilniej chronionych gatunków w kraju, objęty też ochroną na poziomie całej Unii Europejskiej.
Gniewosz plamisty (Coronella austriaca), zwany też miedzianką, osiąga 60-75 cm długości. Samce mają barwę rdzawą lub brązową, samice szarą, a wzdłuż grzbietu biegną 2-4 rzędy na przemian ułożonych plam. Bywa mylony ze żmiją, ale ma zaokrąglony pysk i okrągłe źrenice (żmija — trójkątną głowę i źrenice pionowe). Niejadowity, jajożyworodny — samica rodzi do 19 w pełni samodzielnych młodych. Żywi się głównie jaszczurkami, sporadycznie pisklętami, myszami, a nawet osobnikami własnego gatunku, dusząc ofiarę oplotem ciała. Preferuje suche, nasłonecznione tereny skaliste i trawiaste, występuje niemal w całej Europie. W Polsce rzadki, sklasyfikowany w Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt jako gatunek narażony na wyginięcie (VU) i objęty ścisłą ochroną.
Zaskroniec zwyczajny (Natrix natrix) to najpospolitszy wąż w Polsce, rozpoznawalny po dwóch żółtych plamach za głową (“za skoniami” — stąd nazwa). Samce dorastają do 150 cm, samice do 80 cm. Ubarwienie zmienne: szare, zielonkawe lub zielono-brązowe, brzuch jasnokremowy. Samice składają jaja na przełomie czerwca i lipca, młode wylęgają się po 4-8 tygodniach. Niejadowity i niegroźny dla człowieka — w obronie potrafi udawać martwego lub wydzielać nieprzyjemnie pachnącą wydzielinę. Żeruje na rybach, żabach i drobnych gryzoniach, połykając ofiary w całości. Dobrze pływa i chętnie ucieka do wody. Występuje w niemal całej Europie (poza Szkocją i Irlandią), środkowej Azji i północnej Afryce.
Zaskroniec rybołów (Natrix tessellata) jest w Polsce notowany jedynie sporadycznie. Niejadowity, żywi się głównie rybami, większość życia spędza blisko wody, zimuje na lądzie. Ubarwienie szare, oliwkowe lub zielono-brązowe z ciemnymi plamami na grzbiecie i czarnymi cętkami na żółtawym brzuchu; u młodych osobników widoczne są jasne plamy skroniowe, zanikające z wiekiem. Samice składają 5-25 jaj w lipcu, młode wylęgają się po około 2 miesiącach. Zasięg gatunku sięga od środkowej Europy po zachodnie Chiny i północno-zachodnie Indie.
Żmija zygzakowata (Vipera berus) to jedyny jadowity wąż w Polsce, rozpoznawalny po trójkątnej głowie, pionowych źrenicach i charakterystycznym czarnym zygzaku na grzbiecie. Osiąga zwykle do 90 cm, ubarwienie zmienne — brązowe, szare, oliwkowo-zielone po niemal czarne. Jajożyworodna, samica rodzi od 5 do 15 młodych. Żywi się drobnymi ssakami owadożernymi (krety, ryjówki) oraz gryzoniami, sporadycznie także jaszczurkami, żabami czy pisklętami. Występuje na terenie całej Polski, na obszarze niemal całej Europy poza Półwyspem Iberyjskim, po północną Azję i Skandynawię aż za koło podbiegunowe. Nie atakuje bez powodu — kąsa wyłącznie w obronie, gdy czuje się osaczona i nie ma możliwości ucieczki, wcześniej ostrzegając głośnym syczeniem. W ostatnich latach obserwuje się wzrost populacji żmii zygzakowatej w Polsce, co zwiększa szansę na spotkanie jej także w miejscach, gdzie wcześniej była rzadkością.
Co zrobić w przypadku ukąszenia przez żmiję
Ukąszenie żmii zygzakowatej w 30-60% przypadków jest tzw. suche, czyli bez wstrzyknięcia jadu, ale mimo to zawsze wymaga konsultacji medycznej ze względu na ryzyko miejscowej martwicy tkanek. Jad żmii może uszkadzać układ nerwowy, zaburzać krzepliwość krwi i wpływać na pracę serca. Po ukąszeniu na skórze widoczne są dwie charakterystyczne ranki. Ukąszenie jest szczególnie niebezpieczne dla dzieci i osób starszych — u zdrowego dorosłego człowieka rzadko stanowi zagrożenie życia, ale zawsze wymaga pomocy lekarskiej, która może obejmować podanie surowicy przeciw jadowi żmii.
Co zrobić, gdy znajdziesz węża na swojej posesji
Zachowaj spokój i bezpieczny dystans — większość węży, w tym żmija, ucieka przed człowiekiem, jeśli tylko ma taką możliwość. Nie próbuj samodzielnie łapać ani przeganiać zwierzęcia, zwłaszcza jeśli nie masz pewności co do gatunku — pomyłka między gniewoszem a żmiją jest bardzo częsta nawet wśród doświadczonych obserwatorów przyrody. Bezpieczne i legalne rozwiązanie problemu wymaga skontaktowania się ze specjalistami dysponującymi wiedzą o gatunkach chronionych oraz odpowiednim przygotowaniem do bezpiecznego odłowienia zwierzęcia i przeniesienia go z dala od zabudowań.
Insektpol pomaga w bezpiecznym odławianiu węży i żmij z terenów prywatnych i firmowych, zgodnie z obowiązującymi przepisami o ochronie gatunkowej. Jeśli na Twojej posesji pojawił się wąż, a nie masz pewności, z jakim gatunkiem masz do czynienia, skontaktuj się z nami — podobnie pomagamy też przy innych dzikich zwierzętach pojawiających się na terenie posesji, np. przy odławianiu kun.
Treść zweryfikowana na podstawie obowiązujących przepisów o ochronie gatunkowej zwierząt oraz aktualnej wiedzy herpetologicznej o gatunkach węży występujących w Polsce.
Najczęściej zadawane pytania
Czy węże w Polsce są chronione?
Tak. Wszystkie rodzime gatunki, w tym jedyny jadowity — żmija zygzakowata — są objęte ochroną gatunkową. Nie wolno ich zabijać, chwytać ani przetrzymywać bez zezwolenia.
Czy można samodzielnie zabić węża znalezionego na posesji?
Nie. To nielegalne i grozi karą grzywny lub aresztu, niezależnie od gatunku węża.
Jak odróżnić żmiję od niejadowitego węża?
Żmija ma trójkątną głowę i pionowe źrenice, pozostałe gatunki węży w Polsce mają okrągłe źrenice i smuklejszą budowę ciała.
Co robić po ukąszeniu żmii?
Zachować spokój i jak najszybciej udać się do lekarza, nawet jeśli ukąszenie wydaje się suche (bez wstrzyknięcia jadu) — ze względu na ryzyko miejscowej martwicy.
Źródła
[1] Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 16 grudnia 2016 r. w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt (tekst jednolity: Dz.U. 2022 poz. 2380): isap.sejm.gov.pl
[2] Ministerstwo Klimatu i Środowiska, wyjaśnienie ws. szkód wyrządzanych przez zwierzęta chronione: lir.lublin.pl


